Strona 11 z 13

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 15 kwie 2017 19:19
autor: cisek33
Ja od Jarka brałem ten olej po wymianie swojej skrzyni biegów i wszystko było OK ;)

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 16 kwie 2017 01:30
autor: Piter
Cóż. Problem oleju jakby się rozwiązał, ponieważ wczoraj (w piątek) zadzwonił do mnie szef serwisu i oznajmił, że auto jest gotowe do wyjazdu :mrgreen: Przyznam szczerze - tego się nie spodziewałem - bo byliśmy umówieni na "po Świętach", ale takie prezenty to ja lubię dostawać :D

Na razie przejechałem może z 50km, a więc niewiele... mogę tylko powiedzieć, że jest zaje...fajnie :) Skrzynia pracuje jak prosto z fabryki. Zero szarpnięć, wszystko jest mega płynnie. Przerzucenie z "P/N" na "D/R" odbywa się niezauważalnie i bez zwłoki, podobnie jak zmiana biegów. Redukcja "4" na "2" niewyczuwalna. Jest REWELACJA!!! Od roku jeździłem z niedomagającą skrzynią i mówiąc szczerze zapomniałem jaka to frajda :) Mówiąc szczerze wydaje mi się, że ten automat tak dobrze nie pracował nawet jak kupiłem to auto i nie odczuwałem jeszcze żadnych konkretnych problemów z jego strony. Teraz wreszcie podróż tym autem to czysta przyjemność, a jedyne czego mi trochę brakuje, to nieco więcej japońskich klaczy pod maską :lol:

Teraz zgodnie z wcześniejszą obietnicą podam więcej szczegółów.

Naprawa została wykonana u Pana Adama Maliszewskiego w firmie Fun-Car. http://www.funcar.com.pl/. Zakład mieści się w Warszawie przy Trakcie Lubelskim 195. Nie jest to duży warsztat, ale ma to swoje zalety. Pełen profesjonalizm, ogromna wiedza w temacie asb i indywidualne podejście do klienta. Z terminami bywa różnie, ponieważ mają duży "przerób" aut - ja dodatkowo wstrzeliłem się z moją awarią w gorący okres przedświąteczny, więc chwilkę musiałem poczekać. Niemniej jednak sama realizacja od rozebrania skrzyni i diagnozy, poprzez naprawę aż po wyjazd auta zajęła raptem trzy dni.

W skrzyni z istotnych rzeczy wymienione zostały tarcze i przekładki, zregenerowano konwerter, wymieniono filtr oraz wspomniany wcześniej element biegu wstecznego z ułamanym uchem. Trzy zestawy tarcz/przekładek mam założone oryginalne Hondy, a czwarty jest firmy Borg Warner - chyba najlepszego producenta zamienników. W przeciwieństwie do innych "naprawiaczy" skrzyń Pan Adam nie montuje do Hondy powszechnie dostępnych zestawów Alto, które cechują się niską ceną i adekwatną jakością. Ogólnie impreza wyniosła mnie niecałe pięć tysięcy złotych. Wiem, że nie jest to mały koszt, ale wiem również co zostało zrobione i na jakich częściach, poza tym nasze miasto stołeczne charakteryzuje się nieco wyższymi kosztami usług.
DSC_0317.JPG
Jestem w tej chwili bardzo zadowolony i mam nadzieję, że taki stan się utrzyma, bo zakochałem się w coupe na nowo :) Za dwa tysiące kilometrów czeka mnie jeszcze wymiana oleju w skrzyni i wierzę, że o temacie asb zapomnę na długi czas :)

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 16 kwie 2017 08:31
autor: wysio
Super. Kiedyś jak miałem problemy ze skrzynią, to też chciałem tam oddać ją do naprawy, bo po wertowaniu internetu w poszukiwaniu pozytywnych opinii na temat warsztatów od automatów, Fun-Car miał ich najwięcej. No i blisko mam do nich. Na szczęście mój problem ze skrzynią okazał się trywialny i nie była potrzebna ingerencja mechanika.
No to teraz możesz się delektować jazdą pełną gębą. :mrgreen:

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 16 kwie 2017 11:37
autor: escone
Super.
Wiem co czujesz bo też to niedawno przerabiałem :)
Ja po remoncie mam zrobione ok 3500km i z każdym km skrzynia pracuje coraz płynniej :)

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 16 kwie 2017 11:40
autor: Piter
Dzięki :)
wysio pisze:po wertowaniu internetu w poszukiwaniu pozytywnych opinii na temat warsztatów od automatów, Fun-Car miał ich najwięcej.
To prawda, mają bardzo pozytywne opinie w sieci - z drugiej strony mało o nich rozpisują się na forach. Ja akurat trafiłem tam z polecenia mojego znajomego, poza tym również dla mnie mieli dogodną lokalizację i dobry dojazd. :) Nie szukałem żeby zrobić jak najtaniej, tylko żeby zrobić dobrze. Auta użytkuję na codzień i musi być ono w pełni sprawne.
escone pisze:Ja po remoncie mam zrobione ok 3500km i z każdym km skrzynia pracuje coraz płynniej
Ja to Ci powiem, że po tym co ostatnio przechodziłem przed remontem, to jeżdżę teraz cały czas z pewną obawą ;) No i nadziwić się nie mogę jak to fajnie działa :)

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 16 kwie 2017 15:38
autor: escone
Ja tak mam dodzisiaj. Zawsze jak np zabieram sie do wyprzedzania gdzie skrzynia redukuje do 2 to w pamięci siedzi to co było wcześniej, czyli obrotomierz pod czerwone pole i po sekundzie mega szarpnięcie tak że przy 80km/h potrafiły koła zapiszczeć jak zszedł do 2. A teraz za każdym razem dzieje się to tak jakby wogóle biegu nie zmieniał... Poprostu nagle obroty urosną i rwie do przodu 3x szybciej niż kiedyś no bo konwerter zregenerowany i zarąbiście przenosi napęd

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 17 kwie 2017 00:11
autor: Bonio
ja w cg2 swoim byłym mogłem śmigać na odcięciu między 1-2 przez ok 2-3sec zanim zapięło bieg, chyba że popuściłem gazu, to zmiana była szybsza :D auto jeździ po dziś dzień!

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 17 kwie 2017 01:07
autor: Piter
escone pisze:i rwie do przodu 3x szybciej niż kiedyś no bo konwerter zregenerowany i zarąbiście przenosi napęd
coś w tym jest, też mam wrażenie, że jakby żwawiej się zbierała w porównaniu do tego co było.
Bonio pisze:ja w cg2 swoim byłym mogłem śmigać na odcięciu między 1-2 przez ok 2-3sec zanim zapięło bieg, chyba że popuściłem gazu, to zmiana była szybsza :D auto jeździ po dziś dzień!
no i ?

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 18 kwie 2017 11:23
autor: KOko
Fajnie! cieszę się, że w końcu temat masz rozwiązany. Dużo nerwów Cię to pochłonęło

Re: Silber CG4 von Piter ;)

: 23 kwie 2017 01:00
autor: Piter
KOko pisze:Fajnie! cieszę się, że w końcu temat masz rozwiązany. Dużo nerwów Cię to pochłonęło
Ja też, dzięki :) Choć powiem Ci, że bardziej niż nerwy wcześniej, to pochłonęło mi to kasy :D Nie jest to jednak specjalne zaskoczenie. Jak wspominałem wcześniej od około roku coś zaczęło być ze skrzynią nie tak, stan się systematycznie pogarszał i powoli nastawiałem się psychicznie, że ten remont mnie nie minie. Oczywiście, po cichu liczyłem, że wytrzyma mi to dłużej, ale cóż. Teraz przynajmniej ten temat jest z głowy i mogę się zająć innymi rzeczami jak np. zwichrowanymi tarczami hamulcowymi z przodu - sam już nie wiem co kupić, dziadostwo straszne robią...

Z bieżącej oceny naprawy - jest przejechane nieco ponad 200km od remontu. Skrzynia działa dobrze, zmienia biegi, nie szarpie. Wprawdzie dostrzegłem w ostatnich dniach, że czasami zmiana biegów jest jednak wyczuwalna, ale nie zmienia to faktu, że jest poprawna. W pierwszych kilometrach niby mi się wydawało, że wszystko jest absolutnie transparentne i mega płynne, ale spadły nieco temperatury i na zimno delikatnie czuć, póki się olej porządnie nie rozgrzeje. Sądzę jednak, że wszystko jest Ok, tylko po prostu ja po tych wszystkich historiach jestem nieco przewrażliwiony. Inna sprawa, że jak mniemam wszystko się jeszcze musi dobrze ułożyć - tak jak Escone pisał, że z każdym kilometrem jest lepiej. :)